75-lecie Narodowych Sił Zbrojnych w Warszawie [RELACJA + ZDJĘCIA]

75-lecie Narodowych Sił Zbrojnych w Warszawie [RELACJA + ZDJĘCIA]

Uroczystości 75-lecia Narodowych Sił Zbrojnych odbyły się 16 września 2017 r. w Warszawie. Do stolicy zjechało się kilkudziesięciu Weteranów NSZ, a także pozostali członkowie z całej Polski, łącznie ok. 300 osób.

Obchody rozpoczęły się od Mszy świętej w Katedrze Polowej Wojska Polskiego. Następnie uczestnicy udali się na plac Józefa Piłsudskiego, pod Grób Nieznanego Żołnierza. List okolicznościowy wystosował Prezydent RP Andrzej Duda, który napisał:

„Dziękuję organizatorom obecnych uroczystości, a także działaczom i uczonym, dzięki zaangażowaniu których coraz lepiej znamy prawdę o dziejach Narodowych Sił Zbrojnych i zasługach ich żołnierzy dla niepodległości naszej ojczyzny” – napisał prezydent.

Jak zaznaczył, żołnierze konspiracji narodowej należeli do najwartościowszych bojowników o wyzwolenie Polski spod władzy i terroru obu okupantów.

„Walcząc mężnie przeciwko dwóm wrogom stawali zarazem w obronie ludności przed infiltracją sowiecką i pospolitym bandytyzmem. Swoimi działaniami bojowymi zapisali chlubne karty podczas powstań – Warszawskiego i antykomunistycznego. Należeli do niezłomnych przeciwników powojennego reżimu, kontynuując – jako Narodowe Zjednoczenie Wojskowe – walkę z czerwonymi o Polskę biało-czerwoną. Stworzyli w wielu regionach kraju silne oddziały partyzanckie, tajne struktury, które przez długie lata podtrzymywały w rodakach ducha oporu, wierności idei narodowej oraz nadzieję na odrodzenie suwerennego państwa polskiego. Uważam, że za to wszystko my, współcześni Polacy, żyjący w niepodległej Rzeczypospolitej jesteśmy im winni cześć i pamięć.”

Prezydent podziękował wszystkim, którzy przyczyniają się do upowszechnienia autentycznej wiedzy o NSZ i przywracania ich żołnierzom dobrego imienia.

„Ten trud przynosi dobre owoce, dzięki państwa wysiłkom zwłaszcza młode pokolenie coraz chętniej odwołuje się do czynów NSZ, dostrzegając w ich żołnierzach kontynuatorów najlepszych polskich tradycji patriotycznych i depozytariuszy naszej narodowej tożsamości. Jestem przekonany, że prawda o NSZ i pamięć o ich żołnierzach dobrze służy budowaniu etosu i aktywnemu zaangażowaniu obywateli na rzecz niepodległej ojczyzny” – dodał.

List do zgromadzonych wystosował także marszałek Sejmu Marek Kuchciński.

„Ta uroczystość jest okazją do przypomnienia działań jednej z trzech największych organizacji wojskowych Polskiego Państwa Podziemnego. Jest również wyrazem szacunku dla ludzi, którzy podjęli trud walki o niepodległość ojczyzny. To zarazem dowód naszej pamięci o tych, którzy za wolność i niezawisłość Polski gotowi byli zapłacić cenę najwyższą. Żołnierze NSZ dopiero po kilkudziesięciu latach zapomnienia doczekali się upamiętnienia i uhonorowania” – zaznaczył marszałek.

Do uczestników uroczystości napisał również wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, który podkreślił, że od rozkazu powołania NSZ rozpoczyna się piękna historia „patriotyzmu i poświęcenia, wiary i woli, wierności i niezłomności”.

„Historia, która przez ponad siedem długich dekad była zniekształcana, która miała zostać wymazana z naszych dziejów. Historia, która dopiero teraz otrzymuje należne jej miejsce w polskiej pamięci zbiorowej. To historia żołnierzy NSZ. Trud wojny wypełniali niewzruszenie, etos żołnierski był im drogowskazem, głęboka wiara zaś kompasem moralnym” – zaakcentował minister.

Podsekretarz stanu w MON Bartłomiej Grabski podkreślił, że to zaszczyt, że w 75. rocznicę utworzenia NSZ może reprezentować ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza, jak również całe kierownictwo resortu, żeby uczcić pamięć żołnierzy NSZ.

„Te dzisiejsze obchody, ich uroczysta oprawa są tym, na co zasługiwaliście przez te długie lata, kiedy próbowano pamięć o waszym wysiłku zbrojnym zapomnieć, kiedy waszych dowódców, towarzyszy broni mordowano. Walka z dwoma najeźdźcami – niemieckim i sowieckim była trudna i nie skończyła się dla was wraz z zakończeniem II wojny. Musieliście walczyć z komunistycznym najeźdźcą (…) próbowano pamięć o żołnierzach NSZ wytrzeć z pamięci. W wolnej Polsce, szczególnie teraz, jest ona przywracana” – mówił.

Szef Urzędu ds. Kombatantów Jan Józef Kasprzyk zaznaczył, że podczas tej uroczystości wspominamy i dziękujemy żołnierzom NSZ za ich „patriotyzm, męstwo, odwagę i nieugiętą wiarę w niepodległą Polskę”.

„Dziś skłaniamy nasze głowy przed tymi, którzy zginęli walcząc z niemieckim okupantem, walcząc z sowieckim, rosyjskim okupantem, walcząc również z komunistycznymi zdrajcami narodu. Dziś chylimy czoła przed tymi, którzy są wśród nas, przed żołnierzami NSZ, który nigdy się nie poddali, nigdy nie złożyli broni i nigdy nie stracili wiary, że Polska będzie wolna, że Polska będzie wielka” – powiedział Jan Józef Kasprzyk.

Obecny na uroczystości weteran NSZ gen. Jan Podhorski wspominał, że podczas Powstania Warszawskiego walczył o teren blisko Grobu Nieznanego Żołnierza.

„A tę pierwszą gwiazdkę uzyskałem właśnie w tym rejonie m.in. zdobywając komendę policji, kościół św. Krzyża, a nasz oddział, mego kolegi utrzymał ten bastion do końca Powstania” – mówił. Podkreślił, że jego formacja nie zakończyła II wojny „żadną defiladą”. „Bo mieliśmy następnego okupanta, który przez 45 lat kłaniał się fałszywie przed tym samym Grobem Nieznanego Żołnierza (…) Współczułem wówczas temu nieznanemu żołnierzowi walczącemu o wolną Polskę. Fałszywi, zdradliwi, nas nękający minęli, dlatego dziękuję za ten dzisiejszy dzień, który będzie ukoronowaniem mego długiego życia” – zaznaczył weteran.

Prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ Karol Wołek dodał, że podczas uroczystości upamiętniamy żołnierzy Wielkiej Polski.

„NSZ były drugą co do wielkości formacją Polskiego Państwa Podziemnego. Przez Niemców były uważane za formację najbardziej antyniemiecką. Raporty Gestapo wskazują, że żołnierze NSZ są młodzi, idealistyczni i w ich przypadku zdrada jest wykluczona. Przez komunistów NSZ były uważane za formację najbardziej antykomunistyczną. Żołnierze NSZ do lat 70. byli ścigani przez siły bezpieczeństwa okupanta sowieckiego i skazywani na wyroki w komunistycznych więzieniach. NSZ reprezentowały polski interes narodowy, były całkowicie niezależne od Wschodu i od Zachodu (…) nigdy nie zostały rozwiązane, a żołnierze zwolnieni ze złożonej przysięgi wojskowej i służby Rzeczpospolitej. Każdy Polak ma prawo być dumny z ideałów i tradycji NSZ” – podsumował Karol Wołek.

Podczas uroczystości, której zapewniono oprawę wojskową, odbyła się zmiana wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Licznie obecne były także poczty sztandarowe organizacji kombatanckich. Na zakończenie odmówiono modlitwę NSZ, odczytano apel pamięci, zabrzmiała salwa honorowa. Wieńce przed Grobem Nieznanego Żołnierza złożyli m.in. przedstawiciele prezydenta, marszałka Sejmu, premier, MON, Ministerstwa Kultury, organizacji kombatanckich i narodowych.

W następnej kolejności na sali konferencyjnej MON odbyło się spotkanie z weteranami. Wzięli w nim udział m.in wiceprezes IPN Krzysztof Szwagrzyk, szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, gen. Jan Podhorski, prezes Zarządu Głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Leszek Żukowski, szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego Piotr Bączek, kanclerz kapituły Orderu Orła Białego Bogusław Nizieński, weterani i żołnierze NSZ, damy i kawalerowie Orderu Virtuti Militari oraz byli więźniowie polityczni i działacze antykomunistyczni.

Odczytano też list od prezesa IPN, w którym Jarosław Szarek napisał, że „bohaterowie NSZ po latach zapomnienia i wymazywania ze zbiorowej pamięci, doczekali się w wolnej Polsce, o którą w najwyższym oddaniu walczyli, upamiętnienia i uhonorowania”. Jak dodał, mimo radości z odzyskanej suwerenności, „wciąż nie poznaliśmy odpowiedzi na wiele pytań związanych z dziejami Polskiego Państwa Podziemnego i Narodowych Sił Zbrojnych”.

Jan Józef Kasprzyk mówił do weteranów: „Wy zawsze byliście wierni prawdzie i niepodległości. Dlatego tępiono was w czasach komunistycznej okupacji, ale również dlatego zniesławiano was również po roku 1989, a niektórzy czynią to nadal”.

„Każdy, kto powiela czarną legendę NSZ jest kłamcą” – dodał.

Jak powiedział, duża liczba odznaczonych medalami „Pro Patria” świadczy o tym, że „nikt wcześniej nie pomyślał, aby honorować również w ten sposób żołnierzy NSZ”. „Narodowe Siły Zbrojne zawsze wymieniane były w drugiej albo w trzeciej kolejności”. Podziękował także dziennikarzom, którzy dbają o dobre imię NSZ. Związku, o którym mówiono nieraz w sposób niezwykle zakłamany – zaznaczył szef UdsKiOR.
Prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy NSZ Karol Wołek zaznaczył, że dzięki współpracy związku m.in. z Urzędem ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, „w końcu w Polsce zaczyna być normalnie”.

„Polska zaczyna być taka, o jaką żołnierze NSZ walczyli” – ocenił Karol Wołek.

Podczas uroczystości gen. bryg. Janowi Podhorskiemu wręczono honorowy ryngraf. Medalami „Pro Patria” odznaczeni zostali: Janina Dąbrowska, Józef Dąbrowski, Leopold Dmochowski, Tadeusz Gaertner, Edward Jamiołowski, Antoni Jankowski, Maria Irena Kowalewska, Stefan Kownacki, Barbara Kulińska-Rembelińska, Władysław Mróz, Marek Rafał Niedźwiadek, Franciszek Przeździecki, Władysław Stefański, Stanisław Tymiński. Stanisław Wierzchucki, Tadeusz Zawistowski oraz Piotr Żochowski.

Medalami „Obrońcy Ojczyzny 1939-1945”  uhonorowani zostali ppor. Henryk Atemborski, por. Lucjan Denziak, kpt. Konstanty Kopf, kpt. Maksymilian Kowalewski, por. Wanda Lorenc, por. Julian Wyszomirski, kpt. Stanisław Turski, por. Leszek Zabłocki, kpt. Tadeusz Zakrzewski i mjr Antoni Zienkiewicz.