Setki osób na premierze dokumentu „Bitwa pod Rząbcem – historia prawdziwa”

Setki osób na premierze dokumentu „Bitwa pod Rząbcem – historia prawdziwa”

8 stycznia 2017 roku w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach odbyła się uroczysta premiera dokumentu fabularyzowanego „Bitwa pod Rząbcem – historia prawdziwa”, wyprodukowanego przez Fundację Odzyskajmy Naszą Historię przy współpracy z Okręgiem Świętokrzyskim ZŻ NSZ.

Przez dziesiątki lat wszystkimi możliwymi środkami władza komunistyczna propagandowo szkalowała dobre imię żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, nazywając niesłusznie bandytami i przypisując zbrodnicze czyny, których nie popełnili. Teraz nadszedł czas, abyśmy my, wszystkimi możliwymi środkami, odkłamali historię i przywrócili polskim bohaterom należyty szacunek. Dlatego też wchodząc w niedzielę 8 stycznia do Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach byliśmy pozytywnie zaskoczeni, widząc jak duże zainteresowanie wzbudziła premiera dokumentu, na którą przyszło około 500 osób.

Spotkanie rozpoczęło się od przywitania gości – przedstawicieli władz państwowych i samorządowych, pracowników Instytutu Pamięci Narodowej, członków Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych i innych organizacji patriotycznych, a przede wszystkim szanownych Kombatantów – kapitana Stanisława Turskiego, kapitana Bohdana Eubicha i kapitana Tadeusza Zyzika, których cała sala powitała owacją na stojąco. Na początku głos zabrał minister Jan Kasprzyk, pełniący obowiązki Szefa Urzędu Do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, z budżetu którego dostaliśmy dofinansowanie na produkcję dokumentu, mówiąc:

„Po 89. roku dość popularna i powszechna była postawa, która relatywizowała polską historię, która mówiła, że każdy w sporze wojennym i powojennym miał swoją rację. Ale to nieprawda. Rację mieli ci, którzy stanęli wtedy po stronie dobra, po stronie prawdy, czyli po stronie niepodległości. Nie mieli zaś racji ci, którzy stawali po stronie namiestników Kremla, po stronie Moskwy. Ci nie mieli racji! Rację miała Brygada Świętokrzyska i Narodowe Siły Zbrojne, które w komunizmie i jego ekspozyturze na terenach Polski znajdowały takie samo zło jak w przypadku niemieckich nazistów. Dlatego że te dwa potworne systemy totalitarne, niemiecki nazizm czy narodowy socjalizm i rosyjski komunizm, bolszewicki komunizm, należy traktować tak samo i wypalać tak samo gorącym żelazem. I za to jesteśmy dziś wdzięczni weteranom i żołnierzom NSZ, że wtedy to zło wypalali gorącym żelazem. I za to, drodzy panowie obecni na sali, bardzo serdecznie – Polska i my tu obecni – wam dziękujemy! Że stanęliście po stronie prawdy!”

Krótkie przemówienie wygłosił także Karol Wołek, Prezes Zarządu Głównego Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, podkreślając, jak ważny jest proces kontynuacji ideałów i wartości Narodowych Sił Zbrojnych wśród młodego pokolenia, czego najlepszym przykładem była obecność na sali ogromnej ilości młodzieży. Następnie odbył się wykład publicysty i badacza historii, Leszka Żebrowskiego, pt. „PPR i GL-AL przeciwko Polskiemu Państwu Podziemnemu 1942-1945”, będący wprowadzeniem do filmu. Kilka słów o samej produkcji powiedział także reżyser – Krzysztof Dziewięcki, po czym odbyła się projekcja dokumentu. Po niej nastąpiła kilkunastominutowa przerwa, podczas której rozmawialiśmy z widzami i rozdaliśmy prawie tysiąc płyt z filmem, aby rozpowszechnić go dalej, wśród rodzin i znajomych. Spotkanie zakończył koncert zespołu Pozytywka, który zagrał pieśni z najnowszego albumu „Leśni”, będącego jednocześnie ścieżką dźwiękową do filmu.

___________________________________

W scenach fabularyzowanych, kręconych przede wszystkim w Muzeum Wsi Kieleckiej w Tokarni, udział wzięło ok. 80 rekonstruktorów z grup rekonstrukcyjnych z całej Polski, jak również grupa aktorów z Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. W części dokumentalnej nagraliśmy wypowiedzi kapitana Stanisława Turskiego, którzy jako żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ brał udział w bitwie pod Rząbcem, Stefana Górskiego, który jako kilkuletnie dziecko był świadkiem wydarzeń, Leszka Bukowskiego, pracownika Instytutu Pamięci Narodowej, doktora Tomasza Ossowskiego, historyka i nauczyciela oraz wspomnianego już Leszka Żebrowskiego. W produkcję, montaż i promocję dokumentu zaangażowanych było kilkanaście osób, które poświęciły na ten cel wiele tygodni swojej pracy.